- Przez większą część rajdu były pozytywne emocje. To wspaniały moment, że człowiek jechał w prawdziwej czołówce. Gdybym mógł sobie coś zarzucić to czułbym się lepiej – powiedział Krzysztof Hołowczyc, 10. kierowca zakończonego przed ponad tygodniem Rajdu Dakar.
czwartek, Styczeń 26, 2012


